Nowa nazwa i nowy początek

Jako że zdecydowałam się iść na przód, zmienić co nie co w życiu to niech i blog się zmienia razem ze mną! Wiem, że nie byłam tutaj aktywna regularnie, choć wpisy są gotowe i tylko czekają, żeby je opublikować, to zauważyłam pewną zależność – w sierpniu staje się jakaś bardziej aktywna. Idąc za ciosem postanowiłam to wykorzystać.

Jakie mam plany?

Przede wszystkim skupić się na samorozwoju , ale również na rozwoju bloga. Niech będzie moją pamiątką, skoro pisanie pamiętnika niezbyt mi idzie. Moje marzenia, doświadczenia, coś o studiach, a właściwie wszystko z czym mam ochotę się z Wami podzielić tu znajdziecie. Ostatecznie to moje miejsce, którym mam ochotę się z Wami podzielić.

Bardziej profesjonalnie

Skoro już mam tego bloga, a blogowanie jest teraz (już od dawna) takie super cool, trendy i professional to pokusiłam się o założenie kilku profili.

Instagram – tutaj mogliście mnie podziwiać od dłuższego czasu

Facebook – mój całkiem brand new profile, tak zwany fanpage bloga 😀

Buyblo – nowy profil na nowej platformie (pssst.. podobno działa od czerwca tego roku ;))

Postawiłam również na wykupienie własnej, unikatowej domeny oraz hostingu. Nieco poszperałam w internecie i okazało się, że bez tego mój blog nie jest tak do końca mój i mogłoby się niestety okazać tak, że mogłabym go stracić bezpowrotnie. Więc jeśli wśród Was są osoby, które blogują to powinniście się tym zainteresować zanim będzie za późno.

Skąd taka nazwa?

Francuska blondynka

 

Po prostu. Jestem kobietą o blond włosach z zamiłowaniem do wszystkiego co francuskie. Bloga o Francji prowadzić nie będę, ale chcę, aby miał on jakiś delikatny francuski akcent (chociaż nie wiem jeszcze co mam dokładnie na myśli). No i najważniejsze to nie chciałam nazwą bloga zawężać się do jakiejś konkretnej kategorii. Chcę, żeby było różnorodnie tzn. że jeśli dziś mam ochotę popisać o pielęgnacji, a jutro o moim sprzęcie elektronicznym, który mnie wpienia to nie będzie to żaden problem. Czyli będę robić tu wszystko na co mam aktualnie ochotę.

Na dzisiaj to tyle co chciałam powiedzieć 😉 Zachęcam Was do obserwowania mnie nie tylko tutaj, mam nadzieję, że Wam się spodoba.

Buziaki

S.